Chwila z gry
3
Eclipse
🇩🇪 Oryginał: niemiecki
Stara, w miarę przystępna wersja. Naprawdę dobra gra, choć trochę nieporęczna – pewnie w nowej wersji jest lepiej.
Nawet mojej żonie ("Gwiezdne wojny i Star Trek to to samo") się spodobało.
🇩🇪 Oryginał: niemiecki
Dasselbe 😅
🇩🇪 Oryginał: niemiecki
Mamy już wieki, jak w to nie graliśmy. 2 powody: 1. Za duży czynnik szczęścia przy losowaniu części kosmicznych na początku eksploracji. Dobre części mogą cię super napędzić, a złe praktycznie wykluczają z gry. Bardzo wkurzające, bo wtedy gra ciągnie się w nieskończoność. 2. U nas zwykle wszystko schodziło się do jednej wielkiej bitwy o środek w ostatniej rundzie. Przedtem tylko walki z NPC-ami, prawie żadnych potyczek między sobą. Bo jak ktoś tracił statki, to od razu sąsiedzi byli gotowi, żeby wykorzystać słabość i skutecznie cię wyeliminować. Może to przez grupę, ale tak to zwykle tylko 1-2 graczyom sprawiało frajdę. Same pomysły z badaniami i rozbudową typów statków były jednak całkiem fajne.