Chwila z gry

Old Kings Crown

🇩🇪 Oryginał: niemiecki

Dzisiaj poznałem Old Kings Crown. Podczas gdy moi współgracze bardzo polubili tę grę, ja odczułem (wprawdzie niewielkie) zwycięstwo jako niezadowalające przez chaotyczność wynikającą z mnóstwa mikro-reguł, które ciągle i asymetrycznie zmieniają się przez karty. Bardzo to przypomina mi Inis, które wywołuje u mnie takie samo frustrujące wrażenie. Obie gry bazują na tej samej mechanice. Nawet nie wiem, czy ta mechanika ma jakąś nazwę... Myślę, że kto lubi Inis, ten polubi też Old Kings Crown. Niestety zapomniałem zrobić zdjęcia...
Które wpisy …?
106 Wyświetlenia

Komentarze 3

↩ Odpowiedź do

Nie jest publikowany – służy tylko do powiadomień o odpowiedziach.

Wizoman

🇩🇪 Oryginał: niemiecki

Dzięki za Twoją opinię, zobaczę, czy na targach SPIEL uda mi się wcisnąć w to game. Inis do tej pory grałem tylko w dwójkę, spodobało mi się, ale w dwójkę jest zbyt przewidywalne. Muszę kiedyś spróbować w większej grupie, żeby mieć realną ocenę.

Rincewind

🇩🇪 Oryginał: niemiecki

Super, że to usłyszałem - już kilka razy w sieci na ten tytuł trafiałem i naprawdę mnie ciekawi. Ale jak słyszę o tych mikro-regułach... hmm... to chyba znaczy, że trzeba mieć grupę, z którą się to kilka razy pod rząd pogra, żeby było płynnie/fajnie, co? U nas w grupie czasem nawet kilka miesięcy mija, zanim znów na jakieś gra trafi...

ID posta: #1013 — Podaj ten ID w przypadku pytań lub próśb o usunięcie.