Chwila z gry
Res Arcana
🇩🇪 Oryginał: niemiecki
Niektórych to przypomina Magic: The Gathering, ale porównanie nie do końca mi pasuje. To taki deckbuilder, w którym na początku draftujesz swoją talię. Może to być problem: niektóre karty są dobre tylko w konkretnych kombinacjach, jak ich nie złapiesz, to będzie ciężko. Mimo to lubię to, choć przez to próg wejścia dla nowych graczy jest naprawdę wysoki i w mojej bardzo krytycznej grupie nie spotkało się to z dobrym przyjęciem przy pierwszym podejściu.
🇩🇪 Oryginał: niemiecki
Miałem to już raz i było naprawdę fajne. Trochę sztywne, ale do zrobienia.
🇩🇪 Oryginał: niemiecki
U mnie super się sprawdza, do tej pory zawsze jakoś fajne kombinacje kart układałem, dzięki czemu w jednym ruchu mogłem zrobić dużo akcji, a silnik gry stawał się coraz fajniejszy. Jedyną rzeczą, która mi nie do końca pasuje, jest to, że to trochę wyścig – generalnie wolę gry, których koniec nie jest wyznaczony przez osiągnięcie konkretnego wyniku, a bardziej przez fajny „Point Salad” (Stefan Feld i spółka 😍).
🇩🇪 Oryginał: niemiecki
Nam też bardzo się spodobało, jak do tej pory wszystko od Toma Lehmanna, bardzo fajne materiały do gry też...